Bolą mnie oczy. Długotrwałe siedzenie przed kompem nie jest najlepszym rozwiązaniem dla mojego już i tak słabego wzroku. Dawno już nie bolała mnie głowa. Żebym jeszcze była po imprezie, to taki kac byłby satysfakcjonujący w pewnym sensie. A tak, to mam kaca po nie imprezowaniu i po położeniu się o właściwej porze spać. Starość jak nic puka do moich drzwi. Cudownie!
Zrobiłam sobie pyszny obiad – sesja sprzyja gotowaniu normalnych obiadów :) Ale żołądek nie przywykł do takich, więc troszkę się buntuje i stąd uczucie przepełnienia. Poszłabym na spacer, ale taki ziąb odstrasza mnie skutecznie.
Jaka ja jestem koszmarnie leniwa od kilku dni! Powinnam się wziąć za siebie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz